Kiedy maleństwo boryka się z poważnym problem

Słowo opryszczka często kojarzy się dość jednoznacznie i wywołuje w głowie natychmiastowe powiązanie z chorobami wenerycznymi lub ewentualnie z nieestetycznym „zimnem” w okolicy ust. Tymczasem nie jest to problem, który dotyka jedynie dorosłych, a ci przecież i tak dużo lepiej potrafią znieść niedoskonałości pieczenia, bólu i nawroty choroby. Niestety opryszczka może dotyczyć również dzieci. Jest to ogromne wyzwanie dla rodziców, którzy muszą wiedzieć, jak poradzić sobie z taką przypadłością.

Oczywiście jeśli chodzi o przebieg zakażenia wirusem HSV u dzieci wszystko zależy od ich wieku i od odporności. Najgorzej sytuacja prezentuje się w przypadku noworodków, gdy do zakażenia doszło w czasie porodu lub jeszcze podczas ciąży. Wtedy przypadłość ta może być nawet śmiertelna. U starszych dzieci ma to natomiast znacznie łagodniejszy przebieg, czasami nawet do tego stopnia, że rodzice nie są wstanie zauważyć objawów. Najczęściej do infekcji dochodzi przed 2 rokiem życia, a wirus, który raz dostaje się do organizmu pozostaje w nim już na zawsze. Objawy opryszczki u takich dzieci to na przykład pojawiające się dziwne uczucie w jamie ustnej, a nawet stan zapalnych dziąseł, gorączka, powiększenie węzłów chłonnych, czy ból gardła. Objawy zwykle ustępują po około tygodniu, wirus wtedy przechodzi w stan utajenia. Pojawiać się jednak może w sytuacjach podobnych, jak u dorosłych, czyli w silnych emocjach, stresie, czy podczas przeziębienia. Małe dzieci natomiast zagrożone są gorączką, drgawkami, uszkodzeniem mózgu, czy oczu – tutaj niezbędna jest natychmiastowa interwencja lekarza.


lepiej jest wybróbować Daronrix niż produkty innych firm